LEŚNA BAZA PUSZCZYKOWO

LEŚNA BAZA PUSZCZYKOWO

Wczoraj wybraliśmy się do Puszczykowa, na ul. Kochanowskiego na (nie)oficjalne otwarcie Leśnej Bazy. Od początku wiedzieliśmy, że formuła spotkania zakłada pozostawienie dzieci pod opieką edukatorów. Gdy dotarliśmy na miejsce okazało się jednak, że pomyliłam godzinę rozpoczęcia i przyjechaliśmy 15 minut później niż reszta. Bee i Gee trzymali się więc początkowo blisko, nie pozwalali nam odejść. Muszę przyznać, że rozstanie się z nimi było dla mnie czymś nowym i stanowiło pewne wyzwanie.

Wprawdzie na co dzień chodzą do przedszkola, zostawali z dziadkami, nianią, ale z kimś nowo poznanym… nigdy. Cieszę się, że w którymś momencie otrzymaliśmy sygnał do odejścia – dzieci doskonale się bawiły, a nasza obecność tylko im przeszkadzała. Bee i Gee uczyli się dziś rozpalać ognisko, zyskali nawet sprawność Ognika, co potwierdza naszywka, którą z dumą nosili. Piekli drożdżówki na patykach, bujali na hamakach, bawili w błocie, w leśne memo, szukali ukrytych klocków. I nic więcej nie napiszę… bo więcej nie wiem – w końcu nie było mnie tam. Bazuję na relacjach dzieci, prowadzącej i otrzymanych zdjęciach. My w tym czasie spacerowaliśmy z Jędrzejem i jedliśmy lody.

 

Informacje praktyczne:


Leśna Baza rusza z pierwszymi zajęciami zarówno w Puszczykowie (ul. Kochanowskiego), jak i na Piątkowie (os. Śmiałego). W wakacje będą również działać w formule półkolonii. We wrześniu rozpoczynają działalność leśne przedszkola. Ciekawie zapowiada się również nocowanie w lesie dla starszaków💪. Śledźcie aktualności na Fb, aby być na bieżąco.

Koszt dzisiejszych zajęć: 55 zł/dziecko. Przez 3h maluchy pozostawały pod opieką leśnych edukatorów. Podzielono je na 3 grupy – na jednego opiekuna przypadało zaledwie kilkoro dzieci💚.

Dojazd z centrum Poznania do bazy w Puszczykowie zajmuje około 30 minut.

Zdj.: większość od Leśna Baza

 

 

Daria Panek-Płókarz

Jestem mamą pięcioletniego Gee i trzyletniej Bee. Bliska jest mi idea „dzikich dzieci” – gdy tylko to możliwe, wyruszamy na wycieczkę do lasu:). Lubię tapasy, spływy kajakowe, Iris Apfel i Suwalski Park Krajobrazowy. W 2018 roku dodałam do tej listy prowadzenie bloga;). Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, zachęcam również do obserwowania Poznańskiej Spacerówki na Facebooku i Instagramie.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *