Dowiedz się, dokąd warto wybrać się z dziećmi!

LAS, DWA, TRZY! – JEZIORO GÓRECKIE W WIELKOPOLSKIM PARKU NARODOWYM

LAS, DWA, TRZY! – JEZIORO GÓRECKIE W WIELKOPOLSKIM PARKU NARODOWYM

Czy szukacie pomysłów na wycieczki za miasto? Wiem, że złota polska jesień jest już za nami, coraz bliżej święta… poza tym szybko się teraz ściemnia i dziś padał deszcz. Do mnie te argumenty również silnie przemawiają, nawet nie wyobrażacie sobie, jak bardzo:P. Jednocześnie zdarzają się takie dni, gdy wiecie, że to, co widzicie za oknem, nie jest wcale gęstą mgłą i po raz setny rozważacie zakup drogiego nawilżacza-oczyszczacza powietrza, bez pewności, czy spełni pokładane w nim nadzieje. Niezależnie od tego, czy mieszkacie w centrum, czy pod Poznaniem, jest wysoce prawdopodobne, że Was również martwi wszechobecny smog, jego wpływ na zdrowie Waszych dzieci. W prywatnych wiadomościach otrzymałam od Was kilka pytań o miejsca, gdzie można wybrać się na wycieczkę, aby wzmocnić odporność w tym trudnym okresie. Nie znam oczywiście bieżącego stanu czystości powietrza w konkretnych lokalizacjach, mogę więc polegać wyłącznie na własnej intuicji. Odsyłam Was do zakładki SPACER na stronie głównej – niektóre opisywane tam trasy przebiegają w pewnym oddaleniu od zabudowań – myślę o Bobrowym Szlaku, Zalewach Nadwarciańskich, Wielkopolskim Parku Narodowym. W tym ostatnim pojawiliśmy się jakiś czas temu ponownie – pomyślałam, że być może chcielibyście poznać jedną z naszych ulubionych tras. Dziś zapraszam Was nad Jezioro Góreckie:).

Byliśmy tu już kilka razy i nie wiedzieć czemu, zawsze brakowało nam czasu na to, aby obejść je dookoła. Myślę, że zdecydujemy się na to wiosną, gdy dni będą dłuższe, bardziej słoneczne, cieplejsze. Wtedy też napiszę pewnie coś więcej o położonych na wyspie ruinach zameczku Klaudyny Potockiej.

 

 

Oznaczony na czerwono odcinek ma długość około 2km, więc podczas ostatniego spaceru pokonaliśmy nie więcej niż 4km. Po opuszczeniu parkingu i przecięciu drogi asfaltowej szliśmy wzdłuż ceglanego ogrodzenia (z ciekawym wykończeniem w postaci rozbitego szkła), następnie minęliśmy Centrum Ekologiczne i zeszliśmy w dół, w kierunku jeziora. Na tym etapie można było od razu skręcić w lewo, aby wejść na właściwy szlak do punktu widokowego lub wybrać przeciwny kierunek i zdecydować się na krótką przerwę nad wodą – my wybraliśmy właśnie tę opcję:). Po chwili odpoczynku i pokonaniu drewnianych schodów, wróciliśmy na zaplanowaną wcześniej trasę.

Była bardzo malownicza, przebiegała wzdłuż brzegu Jeziora Góreckiego – miejscami dość stromego – warto mieć to na uwadze podczas spaceru z ruchliwym kilkulatkiem:). Co jakiś czas można się zatrzymać, aby przy jednym ze stolików zrobić sobie krótki postój. Nawierzchnia jest stosunkowo równa, na głównym szlaku są dwie górki do pokonania. Można więc się tam pewnie wybrać z wózkiem, choć ja osobiście zachęcam do skorzystania z chusty/nosidła. Nasz Gee był bardzo podekscytowany – dużo biegał, grabił liście, oglądał przewrócone drzewa, ślady obecności bobrów, wrzucał kamienie do jeziora i… próbował podnieść głaz. Barbie przez istotną część spaceru spała, potem bawiła się z mchem, żołędziami, korą drzew. Nad wodą, pod grzybkiem, urządziliśmy sobie mały piknik. Roztacza się stamtąd bardzo ładny widok – średnio jednak mogliśmy oddać się jego kontemplacji – nasza młodzież baaaardzo chciała czegoś więcej niż statyczne patrzenie w dal:P. Potem ruszyliśmy w drogę powrotną – ostatecznie każde z dzieci wylądowało na naszych ramionach:/.

Jak tutaj trafić? Najlepiej kierować się do Centrum Edukacji Ekologicznej Wielkopolskiego Parku Narodowego – Muzeum Przyrodniczego, parking znajduje się w jego pobliżu (zdarza się, że konieczne jest uiszczenie opłaty – 5 zł). Myślę, że jest również warte odwiedzenia, doceniam jego walory edukacyjne i… jednocześnie mam pewne opory wobec oglądania wypchanych zwierząt:). Wstęp płatny – bilet ulgowy – 5 zł/os., rodzinny – 5 zł/os., karta dużej rodziny – 2,5 zł/os., czynne: w dni powszednie: od poniedziałku do piątku od godz. 7.00 – 15.00, w niedziele i święta: w okresie od 1 listopada do końca lutego – tylko dla zorganizowanych grup /minimum 25 osób/ po wcześniejszym zgłoszeniu, natomiast w okresie od 1 marca do 31 października od godz. 10.00 – 17.00.

Na opisywanej trasie do punktu widokowego nad Jeziorem Góreckim w okresie wiosennym, letnim, mija się stosunkowo sporo pieszych, rowerzystów.

 

Lokalizacja

 

 

Daria Panek-Płókarz

Mama Małego Ogra i Barbie. Lubi tapasy, piesze wędrówki, Iris Apfel i Suwalski Park Krajobrazowy. Od jakiegoś czasu również prowadzenie bloga;). Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, zachęcam również do obserwowania Poznańskiej Spacerówki na Facebooku i Instagramie:).



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *