Dowiedz się, dokąd warto wybrać się z dziećmi!

RODZINNE INTERESY – IL PADRINO

RODZINNE INTERESY – IL PADRINO

Minęło już dość sporo czasu od mojego ostatniego postu z relacją ze Sweet Surrender. Pomyślałam, że przypomnę Wam, że lokale z atrakcyjnymi kącikami dla dzieci również leżą w kręgu moich zainteresowań. Dziś zapraszam Was do miejsca, które polecili mi znajomi. Dziwię się, że nie stało się to wcześniej – w City Parku bywam przynajmniej kilka razy w miesiącu. No cóż… tak czasem bywa:). Poznajcie nasze wrażenia po wizycie w Il Padrino.

Na początek podzielę się z Wami pewnym spostrzeżeniem:). Od jakiegoś czasu wrzucam zajawki w weekend przed publikacją postu i… nie zdarzyło się jeszcze, aby moja „zagadka” nie znalazła rozwiązania. Bardzo mnie to cieszy, bo to znaczy, że Poznańską Spacerówkę śledzą osoby, które tak jak ja, lubią aktywnie spędzać czas z dziećmi i mają w tym zakresie niemałą wiedzę:). Planuję postawić Was w przyszłości przed nieco większym wyzwaniem, ale… potrzebuję więcej czasu na jego przygotowanie:). Tymczasem…

Poznajcie Il Padrino, włoską restaurację na Łazarzu. Muszę przyznać, że oferta gastronomiczna City Parku kojarzy mi się raczej z wysokimi cenami i wyszukanym menu, choć są oczywiście od tego pewne odstępstwa. Opisywany lokal stanowi właśnie jeden z tych wyjątków. Zjecie tu smaczną pizzę na cienkim cieście (zapłaciliśmy średnio 25-30zł/szt.), makarony, zupy, desery oraz spędzicie czas w ładnym wnętrzu, wystrojem nawiązującym do Ojca Chrzestnego. Fani włoskiego popu również znajdą coś dla siebie;).

Co wyróżnia tę restaurację? Dlaczego zdecydowałam przygotować o niej wpis? W Il Padrino istnieje realna szansa na zjedzenie posiłku w spokoju;) – myślę, że to cenna informacja dla wielu rodziców. Zorganizowano tu duży ładny kącik dla dzieci, dobrze widoczny z kilku punktów w lokalu. Podobało mi się wiele elementów jego wyposażenia – przykładowo: kolorowe obrotowe fotele (stworzone do tego, aby komfortowo nakarmić niemowlęta piersią), stół SMARTMAX, domek dla lalek, piankowa podłoga, stolik i pchacz dla najnajów. W mojej ocenie dekoracje mogłyby być bardziej dopracowane, a dywan sprawiłby, że ta przestrzeń byłaby bardziej przytulna (choć jego brak być może dyktują względy praktyczne). Mniej przypadł mi do gustu duży telewizor (podczas naszej wizyty nie był włączony).

Pozytywnie oceniam natomiast mały pokój do opieki nad najmłodszymi (znajduje się na końcu korytarza, po lewej stronie, za toaletami). Znajdziecie tam przewijak z wyposażeniem (mokrymi chusteczkami, najmniejszymi pieluszkami) oraz obite krzesło do karmienia.

Jak oceniam obsługę? Mam pewne zastrzeżenia – w dniu naszej wizyty, w okolicach godz. 16.30, ruch był mały, a mimo to czekaliśmy dość długo zanim przyjęto od nas zamówienie, przyniesiono nam rachunek. Być może nieco senna atmosfera uśpiła czujność kelnerów. Ogromny plus przyznaję natomiast za szybkość wydania posiłków oraz dostępność dwóch krzesełek do kamienia (przynajmniej tyle kojarzę:)). Nie znalazłam w menu pozycji typowo dla dzieci.

Podczas naszej wizyty był tam obecny pies – kelnerka przyniosła mu miskę z wodą, więc śmiało można powiedzieć, że jest to miejsce przyjazne dla CAŁYCH rodzin;).

Mały Ogr po powrocie domu powiedział, że chce wrócić do Il Padrino, bo byliśmy tam za krótko i chce się tam jeszcze pobawić – myślę, że trudno o lepszą rekomendację;).

Reasumując – jeżeli szukacie miejsca poza ścisłym centrum, gdzie bezproblemowo dostaniecie z wózkiem i spokojnie zjecie smaczne włoskie jedzenie, wybierzcie się do Il Padrino. Kącik dla dzieci jest dobrze wyposażony, podobnie jak pokoik do opieki. W cieplejszych miesiącach, po posiłku, możecie odwiedzić mały drewniany plac zabaw na terenie City Parku, w okolicach ul. Ułańskiej (są tam trzy małe fontanny, ładne nasadzenia i jest częściowo zacieniony), stosunkowy nowy plac zabaw na terenie SP33 lub udać się do pobliskich parków – Kasprowicza lub Wilsona.

 

Lokalizacja na naszej mapie

 

Daria Panek-Płókarz

Mama Małego Ogra i Barbie. Lubi tapasy, piesze wędrówki, Iris Apfel i Suwalski Park Krajobrazowy. Od jakiegoś czasu również prowadzenie bloga;). Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, zachęcam również do obserwowania Poznańskiej Spacerówki na Facebooku i Instagramie:).



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *